"Tajemny ogień" C.J.Daughtery, Carina Rozenfield

6.1.16



Autor: C.J.Daughtery, Carina Rozenfeld
Tytuł: Tajemny ogień
Oryginalny tytuł: The Secret Fire
Data wydania: 2015
Przekład: Małgorzata Hesko-Kołodzińska
Wydawnictwo: Moondrive
Liczba stron: 390





Czy Taylor i Sacha zdążą się odnaleźć, nim on zginie, a świat pochłonie ogień?

Gdy sięgałam po tę książkę, wiedziałam, że będzie to ciekawa i wciągająca lektura, bo na swoim koncie mam już cztery inne książki pani Daughtery. Nie przeliczyłam się. Tajemny ogień jest pierwszym tomem historii Taylor Montclair i Sachy Wintersa, którzy z osobna są silni, ale razem jeszcze silniejsi. Na obojgu wisi klątwa – jemu zostało 8 tygodni życia, a tylko ona może go uratować. Twórczości drugiej autorki – Cariny Rozenfeld – nie znam, jest to jej pierwsza książka jaką miałam okazję przeczytać.

„To co za dnia wydaje się bezpieczne i znajome, nocą staje się całkiem obce”.

Taylor dostaje zadanie od swojego nauczyciela – ma zostać internetową korepetytorką angielskiego. A uczyć ma nikogo innego, jak Sachę, francuza o brytyjskich korzeniach. Z początku Sacha nie chce się zgodzić na lekcje, lecz później – zaintrygowany Taylor – zgadza się. Wszystko jednak komplikuje się, gdy Sachę zaczynają ścigać dziwne istoty, a Taylor zdarzają się dziwne, nierealne sytuacje, których nie potrafi racjonalnie wytłumaczyć.

„– Okej, Taylor Montclair – powiedział w końcu. – Będę twoim uczniem. – Uśmiechnął się zadziornie. – O ile nie będziesz próbowała mnie niczego nauczyć”.

C.J. Daughtery po raz kolejny wykreowała ciekawych, bardzo precyzyjnych i wyraźnych bohaterów, nie tylko tych głównych, ale i pobocznych. Sacha – typ chłopaka, jaki występuje teraz z większości książek Young Adult, ale przedstawiony w taki sposób, że nie da się go nie lubić. Zaś Taylor, mimo tego, że jest typową dziewczyną z dobrymi ocenami, która stara się dostać do najlepszej uczelni – czyli jak większość bohaterek – nie jest zadufana w sobie, nie jest też szkolną gwiazdą.

„– Mam beznadziejne włosy. Jeśli dobrze poszukasz, pewnie znajdziesz w kich jeszcze inne rzeczy: zgubione zegarki, Trójkąt Bermudzki, zaginione ogniwo ewolucji.
– Bo ja wiem. – Odwrócił wzrok, żałując, że nie ma już pretekstu, żeby jej dotknąć. – Moim zdaniem są całkiem fajne”.

Tajemny ogień, tak jak podejrzewałam, okazał się naprawdę dobrym owocem współpracy dwóch autorek. Akcja nie była przeciągana na siłę, wręcz przeciwnie. Fabuła zaskakiwała, a opisy sprawiały, że nie mogłam przestać czytać i wciąż zastanawiałam się: co się właśnie stało?.
Nie jest to jakaś wygórowana powieść, ale czyta się bardzo szybko, przyjemnie i zdecydowanie ją polecam.


Ocena: 8/10

WYZWANIA:
Czytam Young Adult | Przeczytam tyle, ile mam wzrostu – x cm [zapomniałam zmierzyć, a już oddałam egzemplarz; nadrobię to] | Klucznik: 2. Ich noce

You Might Also Like

6 komentarze

  1. Od jakiegoś czasu ciągnie mnie do tej powieści. Mimo, że nie jest ona wygórowana to myślę, że mogłaby przypaść mi do gustu ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wczoraj wypożyczyłam tę książkę z biblioteki :) Już nie mogę się doczekać lektury :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie czytałam, ale recenzje kuszą. Nie poznałam jeszcze nic Pani Daughtery, a o tej drugiej nawet nie słyszałam. Pomysł na powieść bardzo mnie ciekawi :D
    Bądź tu teraz

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię bohaterów z krwi i kości, którzy są ciekawi i dobrze wykreowani, dlatego myślę, że to powinno spodobać mi się w powieści. Nic lepszego nie może spotkać czytelnika jak książka pełna napięcia, zwrotów akcji i zaskoczeń:) Chętnie po nią sięgnę:) Pozdrawiam!
    Ich perspektywy

    OdpowiedzUsuń
  5. Niedawno czytałam tę książkę. Bardzo mi się podobała, jednak mimo wszystko uważam, że seria "Wybrani" była o wiele bardziej ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przeczytałam ją z czystej ciekawości i muszę przyznać, że się nie zawiodłam. Sacha i Taylor -
    bohaterzy nie dość, że różnią się charakterami to także pochodzą z różnych krajów. Łączy ich jedno.
    Muszę przyznać, że książkę faktycznie czytało się szybko i przyjemnie.

    ****2 część trochę mnie zawiodła, mimo to polecam ;) ****

    Pozdrawiam,
    fuukor-wam-poczyta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Subscribe