Wakacyjne Must Read

26.6.16


Przede mną upragnione dwa miesiące wakacji – no, prawie upragnione, bo od września będę w klasie maturalnej, co ogromnie mnie przeraża. Ale (jak zawsze) mam wielkie ambicje co do tych 60-kilku dni (i pewnie skończy się jak zawsze – na samych planach). Poniżej przedstawiam zestawienie książek, jakie mam zamiar przeczytać w tym czasie. Lista może gdzieś w trakcie ulec zmianie, bo niebawem powinnam dostać listę lektur na tę nieszczęsną trzecią klasę, ale mniej więcej wyglądać ona będzie tak:  




Przede wszystkim chciałabym bardzo bardzo bardzo mocno przeczytać kolejne tomy Kasacji (której recenzja wkrótce), a najnowsza książka Mroza też zapowiada się świetnie, więc W cieniu prawa też ląduje w tym zestawieniu.



Elle Kennedy tak mnie zachwyciła swoim Układem, który przeczytałam już dwa razy (serio!), że nie wyobrażam sobie nie czytać kolejnej jej książki. Na Chłopaka, który stracił głowę mam chęć już od bardzo dawna, więc liczę, że w wakacje w końcu uda mi się po niego sięgnąć. Zaś Becca Fitzpatrick zachwyciła mnie swoim Black ice (a Szeptem mnie załamała, zresztą recenzja tej książki jest na blogu) i jestem ciekawa, jakie będą Niebezpieczne kłamstwa



Promyczek często gości na Instagramie, a do tego zachwyca swoją piękną okładką. Przekroczyć granice przeczytam w sierpniu lub później, bo biorę udział w Book Tourze u Cyrysi. Zaś Szaleństwo zaciekawiło mnie opisem i elementami paranormalnymi, które uwielbiam. 



W wakacje chciałabym w końcu przeczytać 2. i 3. tom Mary, ale że pierwszy czytałam dość dawno temu, to planuję w wakacje przeczytać go jeszcze raz. Także cała trylogia przede mną. Tajemnicą byłam zachwycona, Przemiana mnie nieco zanudziła i jej nie skończyłam, ale chcę dać jej drugą szansę. Wierzę, że się uda i znów mnie zachwyci. 



Lato koloru wiśni od dawna jest na mojej liście "do przeczytania", podobnie jak Playlist fot the death, więc mam nadzieję w końcu je przeczytać. 



Wszechobecne Zanim się pojawiłeś ciekawi mnie tylko z tego powodu, że chciałabym odkryć, na czym polega jego fenomen. Osobliwy dom Pani Peregrine chodzi mi po głowie już od bardzo dawna. Jak wspominałam, uwielbiam wątki paranormalne, lubię też horrory, więc liczę, że się tą książką nie rozczaruję. Książki Jessici Sorensen jestem po prostu ciekawa. 



Przypadki Callie i Kaydena to pozycja, na której przeczytanie zbieram się od dawna, więc może w końcu się uda. Raven przyciąga mnie swoim tajemniczym opisem. Zaś Szeptucha... Bardzo podobała mi się diabelsko-anielska trylogia Miszczuk, więc skoro mitologię i biblię w jej wydaniu zaliczyłam, to teraz pora na bóstwa słowiańskie! Przyznam, że liczę na naprawdę dużo śmiechu. 



Sama już nie pamiętam, czemu 450 stron tak mnie zachwyciło, ale w planach mam od premiery. Prawda o dziewczynie i Dziewczyna w walizce wydają się mieć potencjał na naprawdę dobre thrillery, więc myślę, że będzie to dobra odmiana po królujących powyżej (i niżej) Young/New Adult. 



W moich czytelniczych planach nie braknie też klasyki! Wielki Gatsby to lektura, którą już zaczęłam, właściwie za sprawą Dyskusyjnego Klubu Książki, bo we wtorek właśnie będziemy tę pozycję omawiać. Zabić drozda będzie również lekturą na DKK, prawdopodobnie na sierpień, chociaż sama z siebie i tak bym po to sięgnęła. Zaś Rok 1984 chodzi za mną już od roku, a ja wciąż nie mogę się za to zabrać. 



Rebeka chodzi za mną od kilku lat, gdy przeczytałam fragment w podręczniku od angielskiego. Dochodzenie również od dawna mi się marzyło i już zaczęłam czytać, ale idzie mi mozolnie. Strasznie przeszkadza mi narracja. Zobaczymy, co z tego wyjdzie. Siedem minut po północy to pozycja, jaką wygrzebałam przypadkiem z półki w bibliotece i jak na początek jest świetna, a ilustracje dodają tajemniczego uroku. 



Odkąd przeczytałam u Patty recenzję Ból za ból wiedziałam, że to coś dla mnie. Teraz tylko muszę zadbać o egzemplarz i przeczytać. Ktoś mnie pokocha to wymarzona lektura na wakacje, więc również muszę się postarać i ją zdobyć. Zaś Eleonora i Park to zaległa książka z DKK, którą postawiłam sobie za cel zrecenzować (i wcale nie będzie to dobra recenzja, bo uważam, że to okropna książka, której fenomenu nie potrafię pojąć). Więc muszę w końcu w wakacje ją wymęczyć...



Bez słów było dobrą lekturą, więc jestem ciekawa kolejnych dwóch książek Sheridan. Zobaczymy, co tym razem zaserwowała czytelnikom. Ale okładki uważam za okropne. :c 



Nie często czytam takiego rodzaju książki, ale czasem odmiana jest dobra. Figurują na mojej liście na czytniku i mam nadzieję przeczytać i zachwycić się nimi jak inni. 



No i jak ostatnio się chwaliłam, znów próbuję swoich sił w czytaniu w oryginale. Póki co The Boy Who Sneaks In My Bedroom Window idzie mi nieźle, czyta się łatwo i przyjemnie. Confess mam nadzieję dołączy niebawem do innych książek Hoover zdobiących moją półkę, zaś Too Late chodzi za mną od spotkania autorskiego z Colleen, gdzie w ogóle dowiedziałam się o jej istnieniu. 



Trochę tego jest, ale mam nadzieję podołać zadaniu i wszystko przeczytać. Do tego dochodzą jeszcze lektury szkolne jak zaległe Potop, Lalka, Pan Tadeusz i czekające mnie Wesele, Zbrodnia i Kara i wiele innych... 
A wy, jakie macie plany? Równie ambitne czy nieco mniej skromne? ;D 

Ponownie zachęcam do obserwowania mojego książkowego profilu na Instagramie:
instagram.com/recenzjekoneko


You Might Also Like

9 komentarze

  1. No trochę tego jest :) Ja też nie mogę się doczekać Błędu, chociaż zakupiłam własnie inne książki i lekturę jej będę musiała odłożyć na później... Między innymi Zabić drozda :) Szkoda, że Dochodzenie ciężko Ci się czyta, mnie poszło naprawdę szybko właśnie. Mimo wszystko zachęcam Cię do jego ukończenia, po zakończenie jest po prostu... wow. Myślę, że nadrobi Ci tę trudność z narracją :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Planów na razie zero, po ciężkim roku szkolnym wolę chwilkę odpocząć i wybierać książki zupełnym przypadkiem - sama nie wiem, kiedy na wyjeździe będę miała czas po jakąkolwiek sięgnąć. Jednak widzę, że Twoja lista jest bardzo ambitna i życzę Ci, aby wszystkie powieści z niej zostały przeczytane :)
    Ojej, dzięki za wspomnienie o mnie i bardzo mi miło, że właśnie moja recenzja zachęciła Cię do poznania historii zawartej w "Ból za ból" :-) :-*
    Zapraszam do mnie na post tematyczny o schematach w książkach!

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę napisać. że naprawdę masz bardzo ambitne plany ;D.
    Kasację przeczytałam niedawno i uważam, że to naprawdę dobra książka, chociaż ten cały prawniczy klimat to nie moja działka. Bardziej mam ochotę na Parabellum, ale jak na złość nigdzie nie mogę znaleźć pierwszego tomu ;/
    Też uwielbiam Układ i też przeczytałam go przynajmniej więcej niż jeden raz, a Niebezpieczne kłamstwa podobały mi się, chociaż główna bohaterka była trochę irytująca.
    Gorąco polecam Malfetto <3. Jestem wręcz zachwycona tą książką ;)
    Ja nie robię sobie wielkich planów na te wakacje. Jedynie chcę przeczytać kilka lektur, po które nie sięgnęłam w wakacje, a które wypadałoby znać, by zdać jakoś tę maturę xD

    OdpowiedzUsuń
  4. "Too Late" - też o niej nie słyszałam - zapisuję ją na listę Must Read ;)
    W wakacje zapewne również sięgnę po "Błąd", ale ja raczej nie ma jakichś konkretnych planów :)
    Pozdrawiam i życzę Ci zaczytanych wakacji!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. nie ma się czego bać w maturalnej klasie, nawet czas na czytanie można znaleźć jeśli tylko się chce :) polecam Ci Rebekę, warto!

    OdpowiedzUsuń
  6. Moje plany na wakacje są nieco... skromniejsze. Planuję przeczytać minimum 10 książek w ciągu tych wakacji, w tym również odrobinę klasyki. No i chcę się porządnie zrelaksować - mnie również czeka klasa naturalna od września. ;) Na Twojej liście jest też trochę książek, które mam w planach! :D Miłego czytania.

    OdpowiedzUsuń
  7. Większość wymienionych ja także będę czytać w wakacje :) Ale chyba najbardziej nie mogę się doczekać książki ,,Błąd'' <3

    Pozdrawiam, Jabłuszkooo ♡
    Szelest stron - kilk!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale masz ambitne plany! U mnie Mróz raczej nie zagości, bo na razie wyczytuję zaległe książki na mojej półce, ale po tych wszystkich zachwytach na jego temat, na pewno kiedyś kupię i przeczytam. Co do "Promyczka", tu wiem, że moja koleżanka kupiła i bardzo jej się podobało, więc chyba jej ukradnę :P Ja również uwielbiam horrory i klimaty paranormalne (oglądałaś Obecność 2? Koniecznie musisz zobaczyć!), więc takie pozycje jak "Szaleństwo" czy "Pani Peregrine" to dla mnie must read :* Zanim się pojawiłeś było przyjemne, ale w sumie nic ciekawego dla mnie, "Szeptuchę" muszę poznać, jeśli spodoba mi się "Ja, diablica", którą mam już na półce. A takie klasyki jak "Wlk Gatsby" czy "Rok 1984" musisz przeczytać! Gatsby jest na prawdę cudowny, a mój brat mówi, że "Rok" także, bo sama akurat nie czytałam :P
    Buziaki i obserwuję kochana, świetny blog! <3 No i oczywiście zaczytanych wakacji i powodzenia w maturalnej!
    BOOKBLOG

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow, masz naprawdę ambitne plany! Nie pozostaje mi nic innego, jak życzyć Ci, aby udało się je spełnić ;)

    OdpowiedzUsuń

Subscribe