Sekret Tatiany, Gill Paul

16.10.18




„Sekret Tatiany” to książka wyjątkowa pod wieloma względami. Oparta na faktach historia znanej carskiej rodziny, która przeżywała dramat w ostatnich latach życia, zakończonego w brutalny sposób, do tego niesamowita zgodność z dawnymi obyczajami, tworząca niesamowite tło wydarzeń i w końcu – miłość trzymana w sekrecie i wielki dramat.


Dymitr Malama budzi się w przyzamkowym szpitalu, gdzie poznaje osobiście księżną Tatianę, córkę cara Mikołaja II – i zwyczajnie zakochuje się w uroczej i kochanej dziewczynie. Jak się niebawem okazuje, ze wzajemnością. Związek tych dwojga jest jednym z najbardziej uroczych i niewinnych, o jakich czytałam przez ostatnie... lata! Niemal od razu skradli moje serce, dlatego im dalej posuwała się ich historia, tym bardziej ją przeżywałam.

Mamy w „Sekrecie Tatiany” dwie płaszczyzny czasowe – tę historyczną, o Malamie i Tatianie, ale również współczesną, już całkowicie będącą wytworem wyobraźni autorki, o Kitty, wnuczce Dymitra, która po zdradzie męża wyjeżdża do odziedziczonego po dziadku domku, gdzie odkrywa swoje dziedzictwo i stara się dowiedzieć o krewnym czegoś więcej. Te dwie narracje przeplatają się w sposób akuratny – nigdy nie byłam fanką typowo historycznych książek, dlatego momentami część o Malamie zaczynała mnie nużyć i wtedy autorka przerywała, by przejść do historii Kitty. Gill Paul zachowała tu idealny balans między historiami, ale jednocześnie łączyła je małymi detalami, a często oby dwie płaszczyzny uzupełniały się nawzajem. Gdy Kitty docierała do nowej informacji o Dymitrze, zaraz cofaliśmy się w czasie, gdzie dowiadywaliśmy się więcej i więcej, i mogliśmy zweryfikować wiedzę Kitty.

„Sekret Tatiany” łączy więc w sobie kilka gatunków, przeplatając je w sposób umiejętny – od literatury historycznej, po romans i dramat. A dramatu jest tu naprawdę dużo. Z lekcji historii niewiele pamiętałam o pierwszej wojnie światowej (zawsze bardziej interesowała mnie druga), a o tematach związane z carem Mikołajem I, a potem Mikołajem II, raczej słuchałam jednym uchem. Jednak za sprawą tej powieści pożałowałam, że nie zainteresowałam się tym tematem wcześniej. Nie da się inaczej powiedzieć o historii Romanowów, niż straszna i dramatyczna. Posłowie od autorki wskazuje, gdzie nieco odbiegała od prawdziwych wydarzeń, a gdzie twardo się ich trzymała – i ta część historyczna jest tu mocno zarysowana, ale opisana w sposób lekki, dzięki czemu nie czułam się przytłoczona mnóstwem wydarzeń i faktów. Niewątpliwie miał na to wpływ styl pisania autorki. Gill Paul opowiada historię Tatiany i Malamy w sposób lekki, do tego stopnia, że nie sposób odróżnić, czy to prawda, czy jedynie jej wymysł – oczywiście, gdy nie znamy dobrze historii rodziny Romanowów. A ja nie znałam i jestem tym absolutnie zachwycona.

Wątek Kitty, wnuczki Malamy, jest równie interesujący. Kobieta zmaga się ze zdradą męża, a ukojenie przynosi jej remontowanie starego domu dziadka, domu na odludziu, gdzie w ciszy i spokoju zgłębia jego historię. Dodanie do książki jej fragmentów było dobrym urozmaiceniem, strzałem w dziesiątkę, bo dzięki temu część historyczna nie przytłacza. Kitty jest postacią naprawdę do polubienia. Sposób, w jaki podchodzi do swojego małego „śledztwa”, jest na miarę jej możliwości. To, w jaki sposób rozwiązuje sprawę zdrady, też wymaga pochwały. Gill Paul udało się świetnie wykreować wszystkie swoje postaci.

Nie spodziewałam się, że „Sekret Tatiany” aż tak mnie zaciekawi, aż tak sprawi, że chcę się dowiedzieć o Romanowach więcej i po prostu, że aż tak wielką przyjemność sprawi mi czytanie tej pozycji. Każdy wielbiciel dobrej historii, pełnej wzlotów i upadków, pełnej szukania odpowiedzi na wiele pytań z przeszłości, pełnej po prostu dużej dawki emocji, będzie równie zachwycony. „Sekret Tatiany” zasługuje na większy rozgłos i uznanie. Polecam z całego serca – i gwarantuję, że się nie zawiedziecie.


Za możliwość przeczytania tej cudownej powieści, serdecznie dziękuję Wydawnictwu Mando. 


Sekret Tatiany | The Secret Wife
Gill Paul 
tł. Anna Gralak
Wydawnictwo Mando, 2018
410 stron 

You Might Also Like

1 komentarze

  1. Jeśli wpadnie mi w łapki to przeczytam :)
    http://whothatgirl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Subscribe