"Podbój" Elle Kennedy

24.2.17


Układ | Błąd | Podbój | The Goal

Od czasu Układu jestem wielką fanką Elle Kennedy i jej serii Off-campus. Sam Układ przeczytałam już trzy razy, Błąd dopiero dwa, a Podbój w przyszłości przeczytam kolejnych kilka razy. Już na wstępie więc wiecie, że Podbój podbił moje serce. Będę słodzić, przygotujcie się. 


Allie, znana nam z Układu jako współlokatorka Hannah, zerwała ze swoim chłopakiem, Seanem, z którym była z przerwami niemal cztery lata. Sean jednak nie odpuszcza i zasypuje Allie wiadomościami, ale to groźba przyjścia do jej pokoju a akademiku sprawia, że spanikowana dziewczyna robi desperacki krok i ukrywa się w domu Garretta i jego współlokatorów i przyjaciół z drużyny. 

Dean Di Laurentis, również znany nam z poprzednich (obu) tomów serii, jest uzależniony od seksu i nie uprawia go więcej niż raz z jedną dziewczyną. Allie przeszkadza mu w trójkącie, gdy oznajmia, że zostaje w jego domu na weekend. Jak się okazuje, niebawem są w nim tylko we dwoje, a Allie popełnia ogromny błąd. A Dean nie potrafi przestać o niej myśleć. 

Uwielbiam lekki styl Elle Kennedy, uwielbiam teksty bohaterów, zwłaszcza te z podtekstami seksualnymi i przekomarzania się, uwielbiam to, jak prowadzi historie i bohaterów, których również uwielbiam! Wszystkich. Kennedy jest moim odkryciem roku 2016 i w ciemno sięgnę po każdą jej książkę. 

Trudno jest tak po prostu zostawić kogoś, kto przez szmat czasu stanowił ogromną część naszego życia. A jeszcze trudniej, gdy ta osoba nie pozwala nam odejść.

Dean jest bogaty, przystojny, pewny siebie i zawsze ma to, co chce. Jednocześnie poznajemy jego drugą naturę, tę czułą, opiekuńczą. Allie natomiast zawzięcie walczy o swoje, pozwalając czasem na chwile słabości. Mamy więc znów wyraźnie nakreślone postaci, których zwyczajnie nie da się znielubić. Podoba mi się tu również podejście do przyjaciół moich przyjaciół. Gdy Allie mówi Deanowi o swojej sytuacji, on od razu oznajmia, że w razie problemów z Seanem, on z Garrettem załatwią co trzeba, a jeśli trzeba coś mu połamać, wyślą Logana. I to tylko dlatego, że Allie jest najlepszą przyjaciółką dziewczyny Garretta. Lojalność wobec drużyny, przyjaciół i ich przyjaciół, właśnie to po raz kolejny pokazuje w serii Off-campus Elle Kennedy. 

Elle Kennedy znów zaserwowała nam emocjonującą i przyjemną lekturę. Opisy zbliżeń Allie i Deana są jednocześnie tak subtelne, jak i Hannah i Garreta czy Logana i Grace, ale jednocześnie pikantniejsze, gorętsze i ciekawsze. Być może to sprawka różowego, słodkiego Winstona. ;) Znów niejednokrotnie się uśmiałam. Po lekturze bolała mnie szczęka od ciągłego uśmiechania się. I uwielbiam to. 

Na tle Układu i Podboju Błąd wypada najsłabiej. Długo się jednak zastanawiałam, która część jest moją ulubioną i chyba Podbój właśnie zyskał ten status. Układ rozpoczął się dość nudnie w porównaniu z kolejnymi dwoma tomami, a i zakończenie w żadnym nie było tak zaskakujące, jak w Podboju, który nie dość, że rozpoczyna się emocjonująco, to i zakończenie jest wielkim WOW. Polecam z całego serca!

PS. Pamiętacie jak przy poprzednich tomach narzekałam na określenie: seksować się? Tu tego nie ma! Hurra! 

9/10

Za możliwość przeczytania zanim zdobędę własny egzemplarz, niesamowicie mocno dziękuję niezastąpionej dilerce książkowej Asi! ♥

Podbój | The Score: An Off-Campus Novel
Elle Kennedy
tł. Anna Mackiewicz
Zysk i S-ka, 2017
450 stron

You Might Also Like

6 komentarze

  1. Czytałam Układ jak i Błąd, kocham te książki; są lekkie i zarazem zabawne, idealne na wolne popołudnie, z pewnością będę do nich powracać. Dlatego na 100% przeczytam także podbój, może też skradnie moje serce! :) Pozdrawiam!
    Osobliwe Delirium

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam Układ i Błąd. Z pośród tych dwóch książek to właśnie książka Błąd była nieco słabsza, a w Układzie się zakochałam. Jestem teraz bardzo ciekawa tej najnowszej książki. Czy i dla mnie przebije Układ? :D Niedługo się przekonam. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Niedawno skończyłam powieść z gatunku fantasy i zastanawiam się co czytać ;P Mam ochotę na coś lekkiego, odmiennego i ułatwiłaś mi wybór ;) Poprzednie tomy były bardzo dobre, a jako, że kilka dni temu wyposażyłam się w ebooka, to chyba będzie to dobry wybór ;P
    Pozdrawiam!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Wiele dobrego słyszałam na temat twórczości autorki. Na pewno niebawem i ja zacznę czytać tą serię :)

    OdpowiedzUsuń
  5. AAA! Ok, już się uspokajam! Wiesz, jakie masz szczęście? Szczęście takie, ze czytam tę recenzję, kiedy mam książkę na półce... Wygrałam ją w konkursie :) Jak wiesz, Układ absolutnie uwielbiam. Błąd niestety... no cóż, był dla mnie taki nijaki. Już w ogóle nie pamiętam nic z treści. Ciekawi mnie to zakończenie.... skoro jest takie wow... Miałam czekać z czytaniem, a po przeczytaniu Twojej recenzji chyba nie będę mogła się powstrzymać! Jak zwykle czekam na dużą dawką humoru i scen erotycznych. Ubóstwiam autorkę i jej styl. No, już się napisałam :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Właśnie zamówiłam sobie "Układ" i "Błąd" ♡

    OdpowiedzUsuń

Subscribe